USD/PLN wzrósł powyżej granicy 3.20, pierwszym poziomem mogącym powstrzymać dalsze wzrosty jest przebite w dniu wczorajszym wsparcie w okolicy 3.23. Jutrzejsza publikacja danych o bilansie płatniczym nie powinna w dużym stopniu odbiegać od oczekiwań. Odchylenie od parytetu znajduje się w pobliżu 17%. Obecny poziom jest ok. 2 pkt. procentowych niższy niż w marcu bieżącego roku, gdzie złoty zanotował tegoroczne maksima. Bardzo prawdopodobne jest, że krajowa waluta w następnych 2 tygodniach zbliży się do tych poziomów, w takim wypadku kończący się rok zaliczymy do udanych. Jest to o tyle istotne szczególnie tym względem, iż niepewna sytuacja na scenie politycznej niebyła w stanie wywołać trwałego spadku wartości natomiast osłabienie złotego w tamtym czasie było jedynie korektą w trendzie wzrostowym.

Rynki finansowe na świecie uwagę skupiają na dzisiejszym komunikacie FED odnośnie poziomu stóp procentowych i ewentualnej możliwej zmianie nastawienia w prowadzonej od dłuższego czasu polityce. Indeks ZEW obrazujący koniunkturę w Niemieckiej gospodarce okazał się zdecydowanie lepszy od oczekiwań, co spowodowało chwilowy wzrost notowań wspólnej waluty. Do czasu ogłoszenia decyzji (20:15 naszego czasu) rynek może zachowywać się nerwowo. Zapowiedź zmiany dotychczasowej polityki może spowodować spadek wartości amerykańskiej waluty.