Notowania zaczęły się lekkim spadkiem, ale kurs szybko odrobił straty i wyszedł na plus. Krótko rozpoczęciu kasowego doszło do jeszcze jednej próby pociągnięcia rynku w dół, jednak nie przyniosła ona efektu. W ślad za zwyżkującym indeksem kontrakty zaczęły wyraźnie rosnąć pokonując bez zbytnich problemów poniedziałkowe maksimum na 2579 pkt. Nowego szczytu nie udało się jednak długo utrzymać i z poziomu 2584 pkt. rynek zaczął się cofać, a spadkowi sprzyjało osłabienie na kasowym. Po kilkudziesięciu minutach kurs powrócił do poprzedniego zamknięcia na 2568 pkt., które stało się skuteczną zaporą dla przeceny. Na tym jednak skończył się także większy ruch na sesji. Popyt z powodzeniem bronił powyższego wsparcia, ale nie był w stanie zainicjować mocniejszego odbicia. W rezultacie na kontraktach panowała spokojna atmosfera, a kurs pozostawał w mało ciekawe konsolidacji, podobnie zresztą jak i WIG20. Ten stan utrzymał się już do końca dnia i choć notowania zakończyły się lekkim wzrostem, trudno uznać do za oznakę siły popytu.

Sesja poprawia sytuację, a najważniejszym jej efektem jest utrzymanie kursu powyżej przełamanych szczytów z 5 i 6 grudnia. Dzięki temu wyraźnie zwiększyły się bowiem szanse na potwierdzenie pozytywnego sygnału jakim było poniedziałkowe sforsowanie powyższych maksimów. Skala zwyżki nie jest jednak jeszcze na tyle duża by mówić o definitywnym powrocie do trendu zwyżkowego, a tym samym popyt powinien starać się umocnić swą pozycję w najbliższych dniach. Sprzyjać może mu między innymi pasywna postawa niedźwiedzi widoczna chociażby w postaci stosunkowo niewielkiego wolumenu. Po części można to wiązać ze zbliżającym się terminem wygaśnięcia grudniowej serii, ale nie zmienia to fakty, iż może to ułatwić potwierdzenie sygnałów technicznych. Poprawia się powoli układ wskaźników, choć nadal nie jest on do końca jednoznaczny. CCI i %R są w strefach wykupienia, co można odbierać jako oznakę siły ruchu wzrostowego. Z drugiej jednak strony obawy budzić mogą aktualne negatywne dywergencje na niektórych indykatorach jak CCI czy ROC. Ważnego oporu można oczekiwać w strefie 2585-2600 pkt., zaś wsparciem powinien być przedział 2560-2566 pkt. oraz okolice 2554 pkt.