USD/PLN znajduje się poniżej poziomu 3.20. Rynek oczekuje na dzisiejszą publikację danych o bilansie płatniczym, które w pewnym stopniu mogą pokazać wpływ mocnego złotego na dynamikę eksportu. Wypowiedź jednego z członków RPP w wyraźny sposób sugerowała, że stabilność kursu walutowego ma bardzo korzystny wpływ na ekonomię. Dodatkowo mogliśmy spotkać się z opinią, że nasz kraj nie będzie ostatnim który przyjmie wspólna walutę spośród państw które po 1 maja 2004 wstąpiły w struktury UE. Zbliżająca się końcówka roku powoduje, iż wkraczamy w okres, w którym rynek będzie dużo mniej płynny. Przyszły tydzień powinien przynieść spadek aktywności i bardzo prawdopodobną stabilizację notowań złotego w pobliżu obecnych poziomów.

Na rynku zagranicznym EUR/USD w dość szybkim tempie znalazł się powyżej psychologicznego poziomu 1.20. Wzrost krótkoterminowej stopy procentowej w USA o 25 punktów bazowych powinno w średnim terminie pozytywnie wpłynąć na kurs dolara. Powrót kursu powyżej 1.1875 teoretycznie zanegował wybicie, które obserwowaliśmy kilka tygodni temu. Dodatkowo negatywnie na amerykańską walutę wpłynął raport Tankan obrazujący stan gospodarki japońskiej, którego publikacja spowodowała bardzo silny wzrost notowań jena. Rynek oczekuje na dzisiejszą publikację danych z USA o deficycie handlowym za październik. Dane zostaną opublikowane o godz. 14.30 naszego czasu.