Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Od wczoraj na eurodolarze obserwujemy już uspokojenie nastrojów. Amerykańska waluta chwilowo zatrzymała proces deprecjacji i widać już chęci do wyznaczenia jakieś korekty. Naruszone zostało już nawet najbliższe wsparcie przy cenie 1.1980. Obecnie miejsce na bezpieczną korektę ostatniego, kilkudniowego wzrostu, jest do okolic 1.1907, czyli wtorkowego minimum.

Publikacja: 15.12.2005 07:40

Przypomnę, że osłabienie dolara, które zdołało wyprowadzić kurs ponad 1.19, czyli ponad poziom linii szyi 2-letniej formacji RGR, przełożyło się tym samym na próbę jej zanegowania. Jeśli zatem nadal będą widoczne problemy z powrotem pod poziom 1.19, należy się liczyć z kontynuacją ostatniej fali spadku dolara. Najbliższym oporem jest obecnie cena 1.2090, gdzie zlokalizowana jest około 3-miesięczna linia trendu spadkowego. Można zakładać, że jej przekroczenie stanowiłoby w tym układzie niejako potwierdzenie słabości posiadaczy amerykańskiej waluty i liczyć należałoby się z pogłębieniem spadku jej wartości.

USD/JPY

Wiele wskazuje na to, że dobre czasy dla posiadaczy dolara względem jena dobiegły końca. Od wczoraj spadek przemierzył już ponad 3 figury i obecnie obserwujemy próbę wyhamowania w rejonie 116.84, skąd doszło do lekkiego odbicia. Przełamana została w międzyczasie również kilkumiesięczna linia trendu wzrostowego. Wiele zatem wskazuje na to, że potencjał kupujących uległ w znacznym stopniu wyczerpaniu. Obecnie najbliższym poziomem oporem jest cena ok. 118.34 i dopiero powrót powyżej tej bariery odczytać będzie można jako próbę jeszcze jednego zbliżenia się do zeszłotygodniowych szczytów, czyli okolic 121.39. Póki kupujący nie zdołają wyprowadzić cen nad wskazany opór, krótkoterminowa przewaga leżeć będzie po stronie posiadaczy waluty japońskiej.

EUR/JPY

Podobna sytuacja ma miejsce na eurojenie, gdzie również mamy do czynienia od dwóch dni z dość wyraźnym umocnieniem japońskiej waluty. Nie udało się kupującym utrzymać poziomu wsparcia w postaci dolnego ograniczenia około miesięcznego kanału wzrostowego w rejonie 142.00. Kurs wyraźnie przełamał też zakres wsparcia przy 141.15/26. Podobnie, jak w przypadku dolarjena, dopiero powrót ponad przełamane wczoraj wsparcia będzie zwiastunem podejmowania ponownych prób wzrostowego odbicia. Jeśli natomiast nie uda się nad nie powrócić i we wskazanych okolicach pojawi się podaż (czego byliśmy świadkami chociażby podczas dzisiejszych, nocnych godzin handlu, gdzie kupujący nie zdołali wyjść ponad 141.15), to trzeba się liczyć z tym, że pojawi się jeszcze jedna fala umocnienia japońskiej waluty. Warto również zauważyć, że przy cenie 139.20 znajduje się także średnioterminowa linia trendu wzrostowego, zatem aktualna fala spadkowa ma prawo ją przetestować tym bardziej, że niewiele już do tego poziomu brakuje. Dopiero porażka kupujących na jej poziomie ma prawo wywołać reakcję graczy o średnioterminowym horyzoncie. Przy obecnej skali krótkoterminowego wyprzedania nie wydaje się jednak, by podaż była w stanie trwale uporać się z jej poziomem z marszu, zatem przy pierwszym podejściu spodziewać należałoby się jakiś nieco bardziej wyraźnych prób wzrostowego odreagowania.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Bardzo spokojnie przebiega za to handel na funcie względem amerykańskiej waluty. Wczorajszy dzień przyniósł tu nieznaczne, nowe rekordy słabości dolara i kurs przetestował poziom oporu przy 1.7817. Ostatecznie nie udało się kupującym wyjść wyżej i obserwujemy cofnięcie. Posiadacze krótkich pozycji w dolarze mają tu jednak nadal przewagę, bowiem nie zostało jeszcze przełamane żadne, ważniejsze wsparcie. Najbliższego poziomu o charakterze popytowym można się spodziewać przy cenie 1.7654, czyli na poziomie wtorkowego minimum. Jego przełamanie winno doprowadzić do pogłębienia korekty do kolejnego wsparcia, czyli dobrze znanego 1.7450. Póki zatem wszystkie wsparcia nadal się trzymają, posiadacze krótkich pozycji w dolarze mogą liczyć na kontynuację deprecjacji amerykańskiej waluty.USD/CHF

Ciekawie prezentuje się krótkoterminowa sytuacja na parze dolara względem szwajcarskiej waluty. Jeśli chodzi o krótki termin, to tutaj wyznacznikiem początku korekty ostatniej fali spadkowej byłoby przełamanie około tygodniowej linii trendu spadkowego. Obecnie jej poziom jest zlokalizowany przy cenie 1.2870. Warto jednak zauważyć, że możliwość skierowania się rynku w tę stronę sugeruje ukształtowana właśnie, jednodniowa formacja odwróconej RGR. Linię szyi można wyznaczyć w rejonie 1.2845. Jeśli zatem przełożyłoby się to w najbliższych godzinach na przełamanie wspomnianej linii trendu, to korekta miałaby szanse zajść w rejon 1.2950, czyli do poziomu dolnego ograniczenia miesięcznej formacji klina zniżkującego (nieco dyskusyjnego), które zdołało zatrzymać kupujących również we wtorek. Zanegowaniem możliwości wyznaczenia korekty będzie oczywiście spadek na nowe minima, czyli przecena dolara pod poziom 1.2775.

Oprócz ciekawej sytuacji technicznej w krótkim terminie na amerykańskiej walucie, impulsów można się dziś spodziewać także ze strony danych makroekonomicznych. Pierwsze dane ze Stanów Zjednoczonych otrzymamy o 14.30, a będzie to listopadowa inflacja CPI (liczona według cen konsumpcyjnych). Jej odczyt prognozuje się na poziomie -0,4%. O tej samej godzinie otrzymamy również tradycyjne, cotygodniowe dane dotyczące ilości nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Tym razem szacunki mówią o 320k nowych wniosków. Również o 14.30 zapoznamy się z indeksem NY Empire State (dane wstępne za grudzień), który spodziewany jest na poziomie 18,5pkt. O 15.00 podana zostanie wartość przepływów kapitałów do USA w październiku (prog. 75,4mld USD), natomiast 15 minut później dowiemy się jaka była listopadowa dynamika produkcji przemysłowej (prog. +0,5%) oraz wykorzystanie potencjału produkcyjnego (prog. 79,8%). Ostatnimi danymi z rynku amerykańskiego będzie o 18.00 publikacja indeksu Philadelphia FED.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama