Piątek przyniósł osłabienie złotego. Kurs EUR/PLN wzrósł w okolice 3,8750 zł, a USD/PLN 3,2350 zł. Dzisiaj rano złoty był nieco mocniejszy i wydaje się, że kolejne, przedświąteczne dni upłyną nam pod znakiem silniejszej waluty.
Z informacji, które pojawiły się w końcówce ubiegłego tygodnia warto zwrócić uwagę na kilka. Pierwsza to wypowiedź wiceministra finansów, Cezarego Mecha, który poinformował, iż nie zamierza obecnie zmieniać ustalonej przez poprzedni rząd polityki zarządzania długiem. Oznacza to, że planowana na połowę stycznia dosyć duża, bo warta aż 3 mld EUR emisja euroobligacji nie zostanie przesunięta. Część pozyskanych w ten sposób środków zostanie najpewniej wymieniona na rynku (ponownie umacniając złotego) - według szacunków resortu w przyszłym roku wymieniona może być kwota o równowartości 7,4 mld zł (czyli więcej niż w bieżącym). Resort poinformował także, iż już 21 grudnia przedstawiciele Ministerstwa Finansów będą rozmawiać z unijnym komisarzem Joaquimem Almunią na temat klasyfikacji OFE w budżecie. Rząd planuje do 10 stycznia zaprezentować nowy program konwergencji, czyli naszej drogi do euro. Drugą i dosyć ważną informacją są ustalenia ws. unijnego budżetu na lata 2007-13. Wbrew wcześniejszemu pesymizmowi z Brukseli nadeszły korzystne dla naszego kraju informacje.
Dzisiaj uwaga rynku skupi się na danych GUS o produkcji przemysłowej i cenach PPI. Dane te zostaną opublikowane o godz. 16:00. Oczekuje się dynamiki produkcji na poziomie zbliżonym do listopadowego (7,6 proc. r/r) przy nieco mniejszym spadku cen produkcji sprzedanej przemysłu (-0,5 proc. r/r). W zeszłym tygodniu rynek otrzymał nieco sprzeczne informacje o inflacji CPI i płacach, a już jutro rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Nie wydaje się jednak, aby doszło tutaj do jakichkolwiek zmian w polityce monetarnej. Podobnie sytuacja ma się na Węgrzech, gdzie decyzję ws. poziomu stóp procentowych Węgierski Bank Centralny podejmie już dzisiaj o godz. 14:00 (oczekuje się ich utrzymania na poziomie 6,0 proc.).
Technika pokazuje, iż trudno będzie liczyć na pokonanie oporów na 3,87-3,88 na EUR/PLN przed Świętami. Dosyć prawdopodobne jest powolne "dryfowanie" w dół w kierunku 3,8250. Dzisiaj wsparciem będą okolice 3,8540. W przypadku USD/PLN oporem są okolice 3,2240, a wsparciem rejon 3,20.
Rynek międzynarodowy: