Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Codzienny Puls Rynku 20 grudnia 2005r. , godz. 9:53 Złoty powrócił na ścieżkę wzrostu Rynek krajowy:

Publikacja: 20.12.2005 09:23

Poniedziałek przyniósł umocnienie się naszej waluty. Kurs EUR/PLN pokonał poziom 3,85 zł, a USD/PLN spadł poniżej 3,21 zł. Dzisiaj rano złoty był jeszcze mocniejszy. O godz. 9:30 za jedno euro płacono 3,8415 zł, a za dolara 3,2050 zł.

Głównym wydarzeniem wczorajszej sesji były oczywiście opublikowane o godz. 16:00 przez Główny Urząd Statystyczny dane o produkcji przemysłowej i cenach PPI w listopadzie. I tak dynamika produkcji okazała się wyższa od rynkowych prognoz na poziomie 7,4 proc. r/r i wyniosła 8,5 proc. r/r. Z kolei ceny PPI spadły o 0,4 proc. r/r wobec oczekiwanych -0,5 proc. r/r. Takie dane pokazują wyraźnie, że gospodarka ma się coraz lepiej, a Rada Polityki Pieniężnej nie będzie brać pod uwagę obniżki stóp procentowych na rozpoczynającym się dzisiaj swoim dwudniowym posiedzeniu. Zresztą wiele wskazuje na to, że cykl obniżek mamy już za sobą i "nawoływania" premiera Marcinkiewicza na niewiele się zdadzą. W międzyczasie rynek otrzymał także informacje o wynikach przetargu bonów skarbowych, gdzie zgłoszony popyt blisko trzykrotnie przewyższył podaż. Z kolei agencja Standard&Poors poinformowała o podniesieniu ratingu kredytowego dla Słowacji do "A" z "A-". Jednocześnie zmieniono rating krótkoterminowy do "A-1" z "A-2".Wczoraj obradował także Węgierski Bank Centralny, który zdecydował o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Oczekuje się, że podobną decyzję podejmą dzisiaj także Słowacy.

Wtorkowa sesja powinna upłynąć pod znakiem mocnej złotówki. W przypadku EUR/PLN realizowany jest scenariusz spadku do 3,8250, a oporem stały się teraz okolice 3,85. Na parze USD/PLN silnym wsparciem jest strefa 3,19-3,20 (spadek w te okolice warto będzie wykorzystać do kupna dolarów na dłużej), a oporem są okolice 3,22-3,23.

Rynek międzynarodowy:

Początek tygodnia przyniósł nieznaczne umocnienie dolara. Kurs EUR/USD zniżkował z 1,2030 do 1,1980 dzisiaj rano. Europejskiej walucie niewątpliwie zaszkodziły gorsze dane o produkcji przemysłowej w strefie euro. Jak podał o godz. 11:00 Eurostat w październiku dynamika produkcji przemysłowej wyniosła -0,8 proc. m/m i +0,1 proc. r/r. Na rynku oczekiwano lepszych danych, odpowiednio -0,4 proc. m/m i +1,1 proc. r/r. Dodatkowo inwestorzy oczekują, że publikowane dzisiaj i podczas kolejnych sesji dane makroekonomiczne będą dobre dla dolara. Już dzisiaj poznamy informacje o nowych inwestycjach budowlanych i pozwoleniach na nie, a także wartość listopadowego wskaźnika cen produkcji sprzedanej przemysłu (PPI). Oczekuje się wzrostu wskaźnika bazowego PPI (z wyłączeniem zmian cen paliw i żywności) do 0,2 proc. m/m z -0,3 proc. m/m. Oczywiście niższy odczyt zaszkodziłby dolarowi i perspektywom wzrostu stóp procentowych w USA.

Reklama
Reklama

Technika sugeruje, iż notowania EUR/USD powinny zmierzać w okolice 1,1950, które w efekcie powinny zostać złamane. W perspektywie tygodnia powinniśmy testować rejon 1,1850. Oporem stały się już okolice 1,20.

Marek Rogalski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama