Świąteczna atmosfera przejawia się znacznym spadkiem obrotów, czego skutkiem jest niewielka ilość transakcji. Odchylenie od parytetu znajduje się w okolicy 16.70% i jest to wartość około 2% niższa od szczytu zanotowanego w marcu bieżącego roku. Jutrzejszy dzień z pewnością będzie podobny do dzisiejszego, już w okolicach godziny 15 możemy spodziewać się bardzo małej ilości zleceń i praktycznie całkowitego braku zmienności. Trudno przypuszczeń, aby dzisiejsza publikacja wskaźnika inflacji bazowej mogła cokolwiek zmienić w ogólnym obrazie rynku. Dane odnośnie koniunktury w przemyśle handlu i budownictwie, także nie powinny znacząco odbiegać od oczekiwań, wskutek czego nie powinny mieć większego znaczenia dla kształtowania się kursów. EUR/PLN wzrósł nieznacznie powyżej 3.83, natomiast USD/PLN po przekroczeniu oporu w okolicy 3.23, obecnie wytracił impet do dalszych wzrostów których potencjalny zasięg wyznaczony jest dość mocnym oporem w strefie 3.27-3.30. Obecnie z uwagi na małą płynność rynku nasza waluta jest bardziej podatna na zmiany kursu dolara na świecie.
Bardzo silne umocnienie amerykańskiej waluty, mające miejsce w ostatnich dniach doprowadziło do spadku kursu EUR/USD w okolice 1.1800. Obecnie ta para konsoliduje notowania w przedziale 1.1800-1.1850 Dziś poznaliśmy cotygodniowy raport o liczbie nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Liczba wniosków wyniosła 325 tysięcy wobec spodziewanych 329 tysięcy. Natomiast Departament Handlu poinformował, że wydatki konsumentów w USA wzrosły w listopadzie o 0,3% w ujęciu miesiąc do miesiąca. Dolar w dalszym ciągu powinien uwzględniać przewagę fundamentalną nad wspólną walutą państw Unii Europejskiej.