Osłabienie się pogłębiło na tyle, że zjechaliśmy na poziom wczorajszego
zamknięcia. Nadal nie dzieje się nic, co mogłoby nas zaniepokoić i nie
sądzę, by takie coś miało się dziś lub jutro wydarzyć. Za godzinę mamy w
zaplanowaną pierwszą dziś publikację danych makro, choć i tu nie należy
liczyć na rewelacje. H 17-18. KJ