Dzisiaj rano złoty otworzył się na poziomach zbliżonych do wczorajszego zamknięcia. O godz. 9:30 za jedno euro płacono 3,8560 zł, a za dolara 3,2515 zł. Odchylenie od parytetu wynosiło 16,30 proc. po mocnej stronie.
Wczoraj wbrew wcześniejszym przewidywaniom posłowie przyjęli projekt Ligi Polskich Rodzin zakładający wypłatę "becikowego" każdej matce w wysokości 1000 zł, a dla najbiedniejszych 2000 zł. Zdaniem wiceminister pracy, Joanny Kluzik-Rostkowskiej, będzie to stanowić problem dla przyszłorocznego budżetu - dokładnie w wysokości 360 mln zł. Jednak w opinii resortu finansów łączny koszt przyjętych zmian w świadczeniach socjalnych (dodatkowo posłowie wydłużyli urlop macierzyński i złagodzili kryteria dostępu rolników do zasiłków rodzinnych) może wynieść aż 1,5 mld zł. Na rynku cały czas pojawiają się także spekulacje odnośnie możliwych zmian w rządzie. Wieczorem pojawiły się plotki, iż nowym ministrem finansów miałaby zostać Zyta Gilowska (niegdyś w PO). Informacje te zostały jednak zdementowane przez premiera i samą zainteresowaną. Szef rządu odniósł się także do fuzji Pekao-BPH (cały czas widać niechęć w tej sprawie) i kwestii gospodarczych - tutaj padło kilka optymistycznych słów o możliwym 4 proc. r/r wzroście PKB w grudniu i 1 proc. r/r wskaźniku inflacji. W międzyczasie resort finansów poinformował także o harmonogramie emisji bonów i obligacji w I kwartale przyszłego roku.
Bez większego echa przeszła wczorajsza wypowiedź wiceministra finansów Cezarego Mecha, który 21 grudnia b.r. spotkał się z unijnym komisarzem Joaquimem Almunią. Jego zdaniem publikacja konkretnej daty określającej nasze wejście do strefy euro nie jest poddana żadnej presji. Powtórzył, iż decyzja o zamianie złotówek na euro zostanie poprzedzona publiczną debatą, która zakończy się referendum. Dodał, iż brukselskie rozmowy były bardzo owocne, a unijny urzędnicy cały czas zastanawiają się nad zmianą klasyfikacji OFE w sektorze finansów publicznych. Obecnie jest to możliwe tylko do 2007 r. Przypomniał również, iż 10 stycznia rząd przedstawi Unii Europejskiej nowy program konwergencji, czyli naszej "ścieżki" do strefy euro zawierający harmonogram zmniejszania deficytu i długu publicznego.
Technika sugeruje, że dzisiejsza przedsylwestrowa sesja powinna upłynąć pod znakiem niewielkich oscylacji kursów, dla EUR/PLN jest to strefa 3,85-3,87, a dla USD/PLN 3,2460-3,2650. Większych ruchów i to raczej na osłabienie złotego będzie można spodziewać się w pierwszych dniach nowego roku.
Rynek międzynarodowy: