Bliskość oporu na 2727 pkt. schłodziła zapał popytu i kurs lekko się cofnął, ale kiedy indeks po niewielkiej stabilizacji ruszył do góry, na kontraktach doszło do odbicia i kolejnego testu powyższej bariery. Tym razem nie zatrzymała ona wzrostów, a przebicie dało impuls dla ich przyspieszenia i ataku na kolejny opór na 2735 pkt. Ona też został pokonany bez problemów i dopiero w okolicach 2770 pkt. atmosfera uległa uspokojeniu. Nie doszło jednak do większego osłabienia i na rynku zapanowała konsolidacja. Był to tylko przystanek przed dalszym wzrostem, gdyż na dwie godziny przed końcem nastąpiło wybicie górą. Kurs sięgnął okolic 2790 pkt., gdzie nastąpiło najpierw wyhamowanie, a końcówce także korekta, dla której dodatkowym impulsem było osłabienie na kasowym. Spadek okazał się największy w całym dniu, ale ostatecznie większość wcześniejszej zwyżki udało się obronić i zakończyć sesję sporym plusem.

Przebicie poprzednich maksimów jest pozytywnym elementem i poprawia sytuację. Dzięki temu można bowiem mówić o kontynuacji średnioterminowego trendu wzrostowego. Zwyżkę potwierdził wolumen choć pewną ostrożność może sugerować brak takich samych sygnałów ze strony LOP. W pewnym stopniu może to być wynikiem dodatniej bazy w ostatnim czasie, ale jeśli na najbliższych sesjach uda się utrzymać kurs ponad poprzednimi szczytami może to dać impuls dla większego ożywienia popytu. Także ze strony wskaźników nastąpiła wyraźniejsza poprawa. Większość szybkich oscylatorów zanegowała sygnały sprzedaży powracając do stref wykupienia. Nie uczynił tego jeszcze Stochastic, jednak powrócił nad średnią co zapowiada test poziomu wykupienia. MACD zawrócił do góry ponad średnią, a ROC zbliżył się do szczytu z końcówki grudnia i już kolejny wzrost może przynieść jego pokonanie. Kolejnymi oporami będą wczorajsze maksimum na 2792 pkt. oraz psychologiczny poziom 2800 pkt. i niewykluczone, że już dziś mogą one być testowane. Pierwszego mocniejszego wsparcia można natomiast spodziewać się w strefie 2727-2735 pkt.