Grudniowe spadki sprzedaży aut odnotowane przez gigantów branży motoryzacjyjnej były niższe niż prognozy inwestorów, dlatego zarówno kurs Genral Motors jak i Ford Motor wzrósł, odpowiednio o +2,3% i +2,7%. Akcje producenta kosmetyków Estee Lauder wzrosły o 5%, co było to spodowane dołączniem papierów (od wczorajszego zamknięcia) do grona akcji uwzględnianych przy wyliczaniu wartości indeksu S&P500. Za to Citigroup odnotował duży spadek, o 1,8%, po tym jak Banc of America obniżył rekomendację akcji Citigroup z "kupuj" na "neutralny".
Wczoraj na rynek napłynęły dane dotyczące dynamiki nowych zamówień w przemyśle za listopad, które wzrosły o 2,5%. Wartość ta nie zaskoczyła inwestorów i była dokładnie równa przewidywaniom analityków. Dlatego też informacje te nie miały większego wpływu na dalszy przebieg notowań.
Dziś inwestorzy poznają tygodniową liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych (prognoza -2tys.; poprzednio +3tys) oraz wartość indeksu ISM w sektorze usług w grudniu (prognoza 59,4; poprzednio 58,5). Czwartek upłynie jednak pod znakiem oczekiwania na piątkowe dane o zmianie ilości zatrudnionych w zawodach pozaroliczych w grudniu i moim zdaniem będą one miały dużą większą wagę dla dalszej sytuację rynkowej. Po udanym początku roku, dobre dane z rynku pracy mogą stanowić solidną zachętę dla tych inwestorów, którzy obawiają się o koniunkturę w największej gospodarki świata w tym roku. Dlatego też koniec tygodnia może przynieść kolejne zwyżki indeksów na Wall Street.
Piotr Jabłoński
Dealer, Dział Tradingu