Z rozbrajającą szczerością premier zakomunikował - "Rząd mniejszościowy
stara się uzyskać większość w parlamencie, jeśli nam się nie uda to
wcześniejsze wybory będą nieuniknione. Ale to jest dla nas korzystne,
ponieważ nasze ugrupowanie ma poparcie społeczne". Rynki zaczęły dziś bać
się perspektywy wyborów i takie wypowiedzi atmosfery nie poprawiają. Złoty