W czasie gdy trwa końcowe szaleństwo kupna podano grudniową dynamikę

produkcji przemysłowej w Polsce. Prognozowano, że będzie to 8%, a ceny

produkcji sprzedanej wzrosną o 0,6-0,8%. Faktycznie jest o odpowiednio ...

9,2% i ... +0,5%. Tylko, czy w takiej chwili jest to ważne?