Po PKN przeszła gwałtowna fala kupna. Cała podaż rozbita w pył i mamy wzrost
+2,3%. Indeks kosmetycznie poprawił poranny szczyt hossy, a baza na
kontraktach spadła do +5 pkt. Wzrosty cen ropy zachęcają kolejnych
inwestorów do dokupywania akcji, mimo ujawnionego dzisiaj zmniejszenia
zaangażowania przez FMR i Fidelity. Im kontrakty bliżej indeksu, tym większe