Reklama

Silne starcie popytu i podaży na rynku eurodolara

Wzrosty, czy spadki, czyli czym żyją rynki. RYNEK MIĘDZYNARODOWY Po spokojnym handlu azjatyckim na rynku eurodolara i uformowaniu minimum na poziomie 1,2250 pierwsze godziny polskiej sesji przyniosły zdecydowane uaktywnienie się byków i powrót kursu powyżej figury 1,2300. O godzinie 10:00 za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2305 dolara.

Publikacja: 25.01.2006 10:21

Płytka korekta jednoznacznie wskazuje, że na rynku w dalszym ciągu panuje negatywny sentyment wokół amerykańskiej waluty. Zwiększenia zaufania do zielonego nie spowodowały nawet sygnały płynące z tzw. rynków wyprzedzających. Na rynku ropy naftowej doszło w ciągu ostatniej sesji do wyraźniejszej korekty i spadku ceny baryłki. Kurs ropy z marcowych kontraktów spadł we wtorek na NYMEX o 1,04 USD do 67,06 USD. Inwestorzy oczekują, że środowe dane o zapasach wskażą na ich wyraźny wzrost.

Środa jest kolejnym dniem pozbawionym praktycznie ważniejszych informacji o podłożu ekonomiczno-statystycznym. W związku z powyższym oczekiwać należy raczej spokojnego handlu ukierunkowanego na analizę sytuacji technicznej.

Sytuacja techniczna: znajdujemy się obecnie w górnym ograniczeniu średniookresowego kanału wzrostowego. Nocne minimum na poziomie 1,2250 potwierdziło prezentowany we wczorajszym komentarzu kierunek, choć niedźwiedzie nie zdołały umocnić zielonego do wskazywanego rejonu 1,2240 - 1,2230. Poranny powrót w okolice ostatnich szczytów wskazuje, że ostatecznie o dalszym kierunku rozstrzygać będzie obszar kluczowego oporu 1,2300 - 1,2320. Przejście kursu powyżej poziomu 1,2320 wprowadzi realne zagrożenie wyjścia górą ze średniookresowego kanału wzrostowego i rozwinięcie drugiej fali osłabienia dolara względem euro. Układ wskaźników wskazuje, że byki mają jeszcze duży potencjał, a utrzymanie oporu będzie trudne.

RYNEK KRAJOWY

Wczoraj w nocy o północy na Wiejskiej w Warszawie przegłosowany został budżet. Pomimo to, że znalazła się większość w sejmie, która zdecydowała się poprzeć ustawę budżetową nie można mówić w żadnym wypadku o zakończeniu kryzysu politycznego. Wczorajsze działania i stojące za nimi porozumienie pomiędzy PiS-em, LPR, PSL i Samoobroną określić można jako doraźne. W dalszym ciągu bowiem mamy rząd mniejszościowy i brak koalicji, która byłaby w stanie zagwarantować stabilizację. Inwestorzy jednak szczególnie ci zagraniczni obserwując sytuacją na polskiej scenie politycznej już pod koniec wczorajszej sesji zwiększyli popyt na polską walutę dając tym samym do zrozumienia, że wiara w szybkie zakończenie destabilizacji politycznej jest nadal znacząca. Dzisiaj o godzinie 9:00 jedno euro wyceniane było na 3,8155 złotego, a dolar na 3,1090 złotego. W stosunku zatem do dnia wczorajszego możemy mówić średnio o około 3-groszowy umocnieniu naszej waluty.

Reklama
Reklama

Środa na krajowym rynku walutowym przyniesie najprawdopodobniej pełną reakcję rynku na przyjęcie budżetu. Inwestorzy z pewnością nie pozostaną obojętni również na wypowiedzi polityków, szczególnie tych z PiS-u. W ostatnim wywiadzie prezes partii rządzącej powiedział, że zawiązanie stabilnej koalicji możliwe jest tylko z Platformą Obywatelską.

Sytuacja techniczna na rynku złotego: umocnienie złotego względem głównych walut w ciągu ostatnich kilkunastu godzin spowodowało przełamanie wskazywanych ostatnio wsparć zarówno na USD/PLN jak i EUR/PLN. W przypadku pary EUR/PLN oscylujemy obecnie w rejonie 3,8000. Poziom ten potraktować można jako psychologiczną barierę dla rosnącego popytu. Spadek kursu poniżej tego miejsca charakterystycznego otworzyć może drogę do testowania historycznie niskich poziomów euro względem polskiej waluty. Spadki na parze USD/PLN po przełamaniu wsparcia na 3,1300 zatrzymały się dopiero na minimach z początku kwietnia zeszłego roku. Najniższy poziom odnotowany został na 3,0930. Obecnie zatem, przynajmniej do końca dzisiejszej sesji nie można wykluczyć pogłębienia dołków i testu okolic technicznego wsparcia 3,0600 - 3,0650.

Jarosław Klepacki

Euro Consulting & Management Sp. z o.o.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama