Dzisiaj dolar dalej zyskiwał, jednakże tempo zmian było znacznie mniejsze. Lokalne minimum zostało ustanowione na poziomie 1,2065 zaraz przed danymi o 14:30. Świeża porcja informacji z gospodarki amerykańskiej uspokoiła trochę zapędy tłumu inwestorów rozochoconych piątkowymi wzrostami dolara. Delator PKB (nieuwzględniający zmian cen energii i żywności - core) wzrósł 0,1% m/m (wobec 0,2% prognozowanych przez analityków). Roczna zmian wyniosła 1,9%, a więc mniej niż 2% będące wyznacznikiem dla polityki monetarnej Fed. Dzisiejsze dane o dochodach i wydatkach konsumenckich za grudzień pokazały wzrost o 0,4% m/m i 0,9% m/m (prognoza odpowiednio +0,4% i +0,7%), co było wynikiem nieco lepszym od oczekiwań inwestorów, jednakże dla rynku walutowego dane te nie są istotne w krótkim terminie. Wszyscy uczestnicy rynku spodziewają się podwyżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu FED we wtorek, które będzie ostatnim, jakie poprowadzi Alan Greenspan. W środę mocny odczyt wskaźnika ISM potwierdzi, iż gospodarka amerykańska jest w dobrym kształcie, a słabe dane za 4-ty kwartał były spowodowane wyłącznie huraganami, jakie przetoczyły się przez zatoką meksykańską w sierpniu i wrześniu. Cieplejsza niż zwykle w styczniu pogoda w USA sprawia, że ekonomiści spodziewają się wyjątkowo mocnych danych o nowych miejscach pracy w styczniu. Piątkowa publikacja może pokazać wzrost nawet o 250 tyś, gdyż na rynek powrócili pracownicy budowlani. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami poziom 1,2065 (0,618 całej trwającej przeszło 2 miesiące fali wzrostów europejskiej waluty) okazał się wsparciem dla kursu eurodolara. Podczas sesji amerykańskiej spodziewamy się dalszej konsolidacji w przedziale 1,2060 - 1,2130. Rynek czeka na jutrzejsze ostatnie słowa Maestra ?

Żałoba narodowa. Rynek krajowy bez żadnych większych ruchów oczekuje na jutrzejszą decyzję RPP. Dzisiejsze dane o wzroście PKB za cały 2005 rok były nieco gorsze od oczekiwań analityków (3,2% r/r wobec prognoz 3,3% r/r). Na rynku nie widać chęci do zawierania większych transakcji, być może wynikającą z cichego porozumienia miedzy Ministerstwem Finansów a dużym graczem. Kurs eurozłotego wynosi obecnie 3,8185, a złotówka kosztuje 3,1577 za dolara.

Autor: Marek Ślebioda