Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

EUR/USD Piątkowe popołudnie przyniosło dość dynamiczne umocnienie amerykańskiej waluty (pomimo zdecydowanie słabszych danych o PKB w IV kwartale - zmniejszenie presji wzrostu stóp procentowych). Kurs przełamał dość ważną barierę popytową przy cenie 1.2174, gdzie znajdowało się górne ograniczenie 2-tygodniowej konsolidacji z połowy stycznia.

Publikacja: 31.01.2006 06:38

Można w tym układzie doszukiwać się tu sygnałów zanegowania ostatniego wybicia górą, a tym samym w krótkim terminie przewaga posiadaczy długich pozycji została wyraźnie zniwelowana. Obecnie najbliższym, istotnym wsparciem będzie rejon dolnego ograniczenia niedawnej konsolidacji, czyli poziom ok. 1.2007. Oporem pozostaje 1.2174.

USD/JPY

Dolar jest również silny względem japońskiej waluty, chociaż tutaj przewaga strony popytowej widoczna była już od dłuższego czasu. Nie udało się pod koniec tygodnia niedźwiedziom utworzyć kanału wzrostowego i po chwilowej reakcji na jego górne ograniczenie rynek wybił się górą. Obecnie można zatem zakładać, że kurs zmierza do okolic maksimów z końca roku, które zlokalizowane są przy cenie 118.15. Jest to obecnie najbliższy opór, natomiast jego przełamanie sygnalizowałoby kontynuację próby powrotu kursu do średnioterminowego trendu wzrostowego, w którym się znajdujemy. Przypomnę, że około 1,5-miesięczna korekta zatrzymana została na głównej linii trendu wzrostowego, która mniej więcej pokrywała się również z poziomem 38,2% zniesienia poprzedniej zwyżki. Taki układ preferuje zatem w średnim terminie posiadaczy amerykańskiej waluty, natomiast obecny wzrost można tu właśnie traktować jako próbę powrotu do trendu głównego.

EUR/JPY

Nieznacznemu wyhamowaniu uległa presja popytowa na eurojenie. Od drugiej połowy ubiegłego tygodnia widoczne jest tu spowolnienie ostatniej fali wzrostowej. Warto jednak podkreślić, że bynajmniej nie jest to jeszcze oznaka kłopotów posiadaczy długich pozycji na tej parze. Taka konsolidacja przy szczytach często przekłada się na poprawienie maksimów i kontynuację obowiązującego trendu. Obecnie najbliższym wsparciem jest wczorajszy, lokalny dołek wyznaczony przy cenie 141.50. Jego przekroczenie winno się w tym układzie przełożyć na pogłębienie korekty ostatniej fali wzrostowej. Można więc powiedzieć, że krótkoterminowe byki mają do tego miejsca przewagę. Oporem są maksima z końca ubiegłego tygodnia, czyli 142.42 i wyjście cen ponad nie byłoby sygnałem ponownego przyspieszenia tempa wzrostu w stronę 143.61, czyli poziomu grudniowych maksimów.

Reklama
Reklama

GBP/USD

Wyraźne umocnienie dolara widoczne jest także względem funta brytyjskiego. Kurs zachowuje się tu mniej więcej podobnie, jak ma to miejsca w przypadku eurodolara, czyli również po piątkowej fali spadkowej doszło obecnie do utworzenia niewielkiej konsolidacji w dolnej części ostatniego spadku. Taka sytuacja w krótkim terminie cały czas sprzyja posiadaczom amerykańskiej waluty. Obecnie wsparciem będą zatem minima aktualnej konsolidacji, czyli 1.7635. Warto również zauważyć, że wypadły one niemal dokładnie na poziomie 38,2% zniesienia całej zwyżki, jaka miała miejsce od początku roku. Można więc zakładać, że wyjście z obecnego, niewielkiego horyzontu dołem będzie już poważnym argumentem za pogłębieniem korekty i tym samym wyznaczeniem kolejnej fali aprecjacji amerykańskiej waluty. Warto także zauważyć, że posiadaczom długich pozycji na tej parze nie sprzyja teraz sytuacja w średnim terminie, gdzie na początku ubiegłego tygodnia udało się wybić nad poziom kilkumiesięcznej linii trendu spadkowego. Piątkowy spadek cen doprowadził bowiem do powrotu kursu pod wsparcie, a zatem można w tym układzie mówić o możliwości pojawienia się pułapki wybicia, a te jak wiadomo często lubią się później mścić.

USD/CHF

Z dość ciekawą sytuacją mamy obecnie do czynienia na parze dolara względem franka szwajcarskiego. Niedawna koncepcja prospadkowej formacji flagi została już oczywiście poprzez piątkowe umocnienie dolara wyraźnie załamana. Warto jednak zauważyć, że podaż nie powiedziała tu jeszcze ostatniego słowa, bowiem nie udało się jak na razie kupującym wyjść nad poziom przełamanej, średnioterminowej linii trendu wzrostowego, która aktualnie zlokalizowana jest przy cenie 1.29. Można więc zakładać, że wyraźnie wyjście ponad ten rejon będzie dość poważnym impulsem popytowym, który ostatecznie miałby szansę doprowadzić nawet do powalczenia o nowe maksima całego trendu. Póki co, podaż jeszcze próbuje się bronić, zatem można zakładać, że najbliższe dni rozstrzygną tu sytuację. Dzisiejszy dzień będzie dość istotny z punktu widzenia publikacji danych makroekonomicznych. Najważniejszymi wydarzeniami będzie ogłoszenie decyzji w sprawie poziomu stóp procentowych w USA. Analitycy spodziewają się ich wzrostu o 25pb do poziomu 4,5%. Można zakładać, że taka decyzja jest już w cenach. Ostatnie, fatalne dane o PKB wyczerpują jednak niejako limit podwyżek stóp procentowych. Warto zatem wsłuchać się w komunikat po posiedzeniu FOMC, uzasadniający decyzję, bowiem dostaniemy wówczas informacje co do prawdopodobnego kierunku dalszego kształtowania polityki monetarnej. Co równie ważne, zwłaszcza dla krajowych inwestorów, dzisiejszy dzień będzie również drugim dniem posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej. Tutaj z kolei spodziewana jest redukcja ceny pieniądza o 25pb do poziomu 4,25%. Taki układ oprocentowania amerykańskiej waluty oraz złotego w nieco dłuższym terminie będzie wywoływał oczywiście presję aprecjonującą dolara względem złotego, natomiast otwartym pozostaje pytanie o wpływ innych czynników na te relacje. Oprócz wspomnianych decyzji zapoznamy się dzisiaj jeszcze z danymi z USA odnośnie indeksu kosztów zatrudnienia (ECI) za IV kwartał, który spodziewany jest na poziomie 0,9%. Oprócz tego podany zostanie także o 16.00 styczniowy indeks zaufania konsumentów, który szacuje się na poziomie 104,8%. O tej samej godzinie zapoznamy się jeszcze z Chicago PMI za styczeń. Prognozuje się tu odczyt na poziomie 59,5pkt.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama