Wczoraj kluczowymi informacjami były opublikowane o godz. 10:00 rano wstępne dane o wzroście PKB w 2005 r. I tak figura wyniosła 3,2 proc. r/r wobec szacowanych 3,3 proc. r/r. Większy od oczekiwań był jednak wzrost inwestycji (6,2 proc. r/r wobec 6,3 proc. r/r w 2004 r/). Wciąż słaby pozostaje natomiast popyt krajowy, który wyniósł 1,9 proc. r/r wobec 5,9 proc. r/r w 2004 r. Zdaniem resortu finansów dane te są jednak optymistyczne i w I kwartale wzrost gospodarczy może wynieść około 5 proc. r/r wobec szacowanych 4,2 proc. r/r w IV kwartale. W dalszych kwartałach możliwe będzie spowolnienie wynikające jednak z efektu bazy. W całym 2006 r. oczekuje się wzrostu PKB na poziomie 4,3 proc. r/r.
Publikacje odnośnie dynamiki PKB nie zmieniają jednak zapatrywania rynku co do dzisiejszej decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Tutaj oczekuje się cięcia stóp o 25 p.b. Kluczowy będzie jednak szczegółowy komunikat, który może dać odpowiedź na pytanie, czy możliwe będzie dalsze poluzowywanie polityki monetarnej. Jak na razie zdania co do tego są podzielone, a zwraca się uwagę nie tylko na projekcję inflacyjną (którą poznamy dopiero jutro o 8 rano), a także możliwą niestabilność na scenie politycznej. Tym samym to co dzisiaj powie RPP może być dosyć istotne dla perspektyw notowań złotego i obligacji, gdzie jutro odbędzie się aukcja 2-letnich obligacji OK0408 o wartości 2 mld zł (resort nie zdecydował się wczoraj na uplasowanie całej oferty w wysokości 2,5 mld zł).
Znaczący wpływ na notowania złotego spore znaczenie miało to co działo się z węgierską walutą. Jej osłabienie w relacji do euro do poziomu 252,30 doprowadziło wczoraj do wzrostu EUR/PLN w okolice 3,8240, a USD/PLN 3,1620. Później złoty nieznacznie się umocnił. Na rynku krążyły także plotki o możliwej sprzedaży euro przez jeden z zagranicznych banków na zlecenie resortu finansów. Ma to związek z ostatnią emisją euroobligacji na kwotę 3 mld EUR. To kiedy "kontrolowana sprzedaż? EUR/PLN się zakończy nie wiadomo, z kolei forint dostał dzisiaj rano pewne wsparcie w postaci wypowiedzi premiera Węgier nt. determinacji co do wypełnienia kryterium deficytu budżetowego do 2008 r. i przyjęciu euro w 2010 r.
Analiza techniczna sugeruje, iż EUR/PLN może pozostawać dzisiaj w przedziale 3,81-3,83, a USD/PLN 3,14-3,1650. Poza danymi makro inwestorzy będą także obserwować ewentualne zmiany na scenie politycznej (dzisiaj Senat rozpocznie prace nad budżetem na rok 2006 r.). Mimo, że cały czas mówi się o ryzyku wcześniejszych wyborów, to jednak cały czas są one mniej niż bardziej prawdopodobne.
Rynek międzynarodowy: