Po koszykowym spadku indeks zbliżył się do poziomu maksa sesji, ale nie
udało się wyjść wyżej. Za to udało się to kontraktom. Teraz rekord sesji to
2796 pkt. Aktywność cały czas jest niska. Wnioski są więc takie same -
zwyżka cen jest mało wiarygodna. Tym samym myślę, że przyjdzie nam jeszcze
notować niższe poziomy, a być może i zbliżyć się do piątkowych minimów. H