We wtorkowym komunikacie Departament Handlu poinformował, iż sprzedaży detalicznej w styczniu wzrosła o 2.3% w porównaniu ze wzrostem o 0.4% po rewizji w grudniu. Dane były dużo lepsze od oczekiwań, które mówiły o wzroście dynamiki sprzedaży detalicznej na poziomie 0.9%. Był to największy wzrost, jaki zanotowano od maja 2004 roku i dane te wzbudziły nadzieje na ożywienie amerykańskiej gospodarki w pierwszym kwartale bieżącego roku.
Indeksom akcji pomagały także doniesienia ze spółek. Rosły akcje 3M po tym jak spółka poinformowała o przeznaczeniu 2 mld dolarów na wykup własnych akcji. Zyskiwały także akcje Qwest Communiations po lepszych od oczekiwano danych za czwarty kwartał 2005 roku. Akcjom Coca-Coli nie zaszkodziła nawet wiadomość o odejściu z rady nadzorczej Warrena Buffetta, który zasiadał w radzie największego na świecie producenta napojów od 1989 roku.
W dniu dzisiejszym na rynki napłynie szereg ważnych danych makroekonomicznych. Inwestorzy będą bacznie obserwować dane na temat dynamiki produkcji przemysłowej oraz wykorzystania mocy produkcyjnych w styczniu. Jeżeli dane te potwierdzą ożywienie w amerykańskiej gospodarce możemy mieć do czynienia ze wzrostami cen akcji za oceanem. Dzisiaj poznamy także dane na temat napływu kapitałów do USA. Uwaga inwestorów będzie jednak skupiona na wystąpieniu szefa FED przed Kongresem w Waszyngtonie. Inwestorzy będą szukać tam wskazówek na temat przyszłych posunięć w sprawie stóp procentowych, po przejęciu przez Bena Bernanke przewodnictwa w Banku Rezerwy Federalnej. Rynki finansowe spodziewają się podwyżki stóp procentowych na najbliższym marcowym posiedzeniu FED, jednak sygnały na temat dalszego zaostrzania polityki monetarnej za oceanem mogą zaszkodzić akcjom.
Mirosław Skiba
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A