Reklama

Ostatnia godzina

Publikacja: 16.02.2006 14:04

Ostatnią godzinę notowań zaczynamy przy przed chwila wyznaczonym minimum

sesji (2760 pkt). Mamy więc ponowną walkę w okolicy poziomu wsparcia. Czy i

tym razem popytowi się uda wybronić? Można powątpiewać, bo ostatnio kupujący

niewiele pokazali, a wczorajsza mocna końcówka po raz kolejny okazała się

podpuchą. Wygląda na to, że dzisiejsza sesja zakończy się w zupełnie innych

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama