Pierwsze 30 minut sesji nic się nie działo. A potem był atak popytu przy dużych obrotach. Od tego czasu rynek wygląda wciąż tak samo. Kontrakty systematycznie zwiększają bazę, a na indeksie choć mieliśmy 13 pkt. korektę, to jednak cały czas popyt kontroluje sytuację. Transakcje w zdecydowanej większości inicjuje strona popytowa, a po podniesieniu kursów widać natychmiast "obronę" rynku. BUX w międzyczasie kosmetycznie poprawił tegoroczne szczyty ! Mimo sporego dzisiejszego wzrostu, przy takiej strukturze obrotów nie wykluczałbym, że dalej będziemy wspinać się w kierunku górnego ograniczenia konsolidacji. Tym bardziej, że w poniedziałek jest święto w USA, więc zostajemy we własnym sosie. Ten ma teraz wyraźnie byczy zapach 98 99 MP