Reklama

TMS: Komentarz poranny

Rynek międzynarodowy Nieudany czwartkowo-piątkowy atak na kluczowe wsparcia zlokalizowane na 1,1850-1,1860 doprowadził do realizacji zysków z ostatniego wzmocnienia dolara. Kurs EUR/USD w trakcie ostatniej w zeszłym tygodniu sesji wzrósł do 1,1940, a dziś w pierwszych godzinach powiększył zwyżkę do 1,1975.

Publikacja: 20.02.2006 09:26

Początek europejskiej części handlu przyniósł jednak delikatne odreagowanie tego ruchu. O godz. 10:00 kurs EUR/USD wynosił 1,1934.

Przedstawione w piątek dane z USA nie były jednoznaczne. Ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły styczniu o 0,3 proc. i o 0,4 proc. po wyłączeniu cen żywności i energii. Na rynku oczekiwano ich zwyżki o 0,2 proc. w obu przypadkach. Takie informacje przybliżyły kolejne podwyżki stóp w USA. Z kolei indeks sporządzany przez Uniwersytet Michigan spadł w lutym do 87,4 z 91,2 w styczniu i 91,5 w prognozach. Na poniedziałek nie zaplanowano publikacji ważniejszych danych makro zarówno z Eurolandu jak i ze Stanów Zjednoczonych. Ważne z punktu widzenia siły wspólnej waluty może być za to zaplanowane na godz. 17:00 wystąpienia w Parlamencie Europejskim szefa ECB. Trichet będzie co prawda mówił o gospodarce strefy euro, ale nie jest wykluczone, że wspomni coś nt. perspektyw kształtowania się poziomu stóp procentowych.

W ciągu najbliższych dni nie powinniśmy być świadkami większych zmian na rynku EUR/USD. Cena euro powinna konsolidować się w dość szerokim zakresie pomiędzy 1,1850/60 - 1,1980/1,2000.

Rynek krajowy

Piątkowa sesja przyniosła wyraźne wzmocnienie naszej waluty. Motorem napędzającym złotego był bardzo silny popyt na polskie obligacje w oczekiwaniu na to, że Rada Polityki Pieniężnej być może już na najbliższym posiedzeniu zdecyduje się na obniżenie poziomu stóp procentowych. Cena euro spadła do ok. 3,7500 i zdaniem dużej części analityków ustanowiła swój najniższy poziom od czerwca 2002 r. Z kolei cena dolara spadła do ok. 3,1400. Początek pierwszego w tym tygodniu dnia handlu przyniósł lekkie odreagowanie tego ruchu. O godz. 10:00 kurs EUR/PLN wynosił 3,7555, kurs USD/PLN 3,1460, a odchylenie -18,73 proc.

Reklama
Reklama

Przedstawione w piątek przez Główny Urząd Statystyczny nie odbiegły od prognoz i jako takie nie zmieniły oczekiwań rynku, co do decyzji RPP. Produkcja przemysłowa w ujęciu rocznym wzrosła ona o 9,5 proc. Na rynku oczekiwano +(9,4-9,8 proc.). Z kolei ceny produkcji sprzedanej przemysłu r/r wzrosły o 0,5 proc. Spodziewano się odczytu na poziomie +0,6 proc.

Udane przebicie w dół poziomu 3,7600 otwiera drogę do 3,7400 i następnie 3,7200. Z kolei dla kursu USD/PLN poziomem docelowym jest 3,1100.

Autor: Marek Nienałtowski (Rynek międzynarodowy i Rynek krajowy)

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama