Indeks dalej systematycznie obniża swoją wartość i już 15 pkt. na minusie.
Kontrakty po pierwszej gwałtownej reakcji przestały na to reagować i z 19
pkt. ujemnej bazy zrobiło się +7 pkt. To efekt zupełnie odmiennego od GPW
zachowania rynków Eurolandu. Inwestorzy liczą, że po słabym otwarciu (zawsze
pierwsze minuty to wyraz emocji, a do takiej interpretacji zachęcają też