figury 1,1900. Na sytuację waluty amerykańskiej nie miały wpływu ani słowa szefa Fed, które jak zwykle były bardzo ogólnikowe, ani też opublikowana wczoraj informacja o tygodniowej zmianie zapasów paliw w Stanach Zjednoczonych. Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 6,76 mln baryłek, czyli 2 proc., do 335,1 mln baryłek. W rezultacie tak optymistycznych informacji doszło po raz kolejny do przeceny tego surowca i spadku cen poniżej bariery 60 USD za baryłkę.
Dzisiaj rano zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym jedno euro wyceniane było na 1,1931 dolara.
Brak większych zmian odczytać można jako sygnał wyczekiwania. Czwartek jest pierwszym dniem posiedzenia rady polityki pieniężnej Banku Japonii, na której podjęta zostanie decyzja o utrzymaniu lub zaniechaniu dotychczasowej polityki pieniężnej prowadzonej od marca 2001 roku. Na rynku dominować zaczynają poglądy, że bank zachęcony wzrostem cen w Japonii po ośmiu latach deflacji odejdzie od polityki zasilania kapitałowego banków komercyjnych i utrzymania niemal zerowej stopy procentowej. Rynek czekając na decyzję Fed i Banku Japonii w sprawie poziomu stóp procentowych z pewnością bacznie przyglądać się będzie zapowiedzianej na dzisiaj projekcji wysokości deficytu bilansu zagranicznego Stanów Zjednoczonych za styczeń. Prognozy mówią, że tym razem dojść może tylko do niewielkiego wzrostu tego wskaźnika. Po ostatnim odczycie, który wyniósł -65,7 mld USD teraz rynek oczekuje -66,5 mld USD. Biorąc jednak pod uwagę ostatnie wypowiedzi ministra finansów USA Johna Snow okazać się może, że wynik może być znacznie gorszy. W cieniu, ale nie bez znaczenia dla rynku eurodolara będzie również informacja o ilości nowozarejestrowanych bezrobotnych. Informacja to jest to tyle ciekawa, że specjaliści oczekują brak jakichkolwiek zmian.
Sytuacja techniczna: wczorajsze uspokojenie przerodziło się w wyczekiwanie. Biorąc pod uwagę analizę intra day i towarzyszące jej sygnały trudno obecnie jednoznacznie wskazać kierunek. Tworząca się na rynku konsolidacja odczytana może być przez byki jako baza do rozpoczęcia korekty ostatnich silnych spadków. Determinantą jednak dalszych zmian podczas dzisiejszej sesji będą z pewnością wyniki dzisiejszych publikacji zza oceanu, a te często są sprzeczne z sygnałami technicznymi. Miejsca charakterystyczne pozostają z związku z powyższym nadal te same: 1,1880-1,1900 - pierwszy obszar wsparcia, 1850 - kluczowe wsparcie, opory umiejscowione są odpowiednio na: 1,1940 i 1,2070.
RYNEK KRAJOWY