Powodem dalszego odrobienia strat jest stabilizacja na rynkach regionu, który rozpoczął się wczoraj (jest w głównej mierze związane ze stabilizacją na rynkach obligacji). Pozytywnym impulsem były wczorajsze informacje podane przez Narodowy Bank Polski o styczniowym deficycie obrotów bieżących, który okazał się znacznie niższy niż spodziewał się rynek (spodziewano się 250 milionów euro niedoboru a były tylko 163 miliony). Pokazuje to, że fundamenty gospodarcze Polski są mocne - wzrasta nam eksport i na rachunku handlowym w styczniu mamy zanotowaną nadwyżkę. Poprawia się również sytuacja wśród importerów a ich dynamika była wyższa niż u eksporterów.
Dodatkowo inwestorzy koncertują się już na publikowanych dzisiaj danych o inflacji w lutym. Dane dzisiejsze będą podwójnie ważne, ponieważ Główny Urząd Statystyczny dokona corocznej rewizji koszyka cen. Obok inflacji podane będą również dane na temat wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw - te dane będą nie mniej ważne od tych związanych z inflacją.
Najbliższa sytuacja na rynku złotego będzie zależeć w znacznej mierze od dzisiejszych danych makroekonomicznych, które będą podane o 14:00. Jeżeli dane związane z wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw i inflacji będą pozytywne i wesprą rynek obligacji to możemy liczyć na dalsze wzmocnienie złotówki w dniu dzisiejszym.
Piotr Cypel
Dealer