Sądząc po wielkości obrotu na serii marcowej i czerwcowej można
przypuszczać, że dziś dojdzie do ich zamiany przy kreśleniu wykresów i
analizie rynku. Różnica między poziomami notowań nie jest duża, do czego
chyba zdążyliśmy się przyzwyczaić. Plus z tego taki, że wykres zachowa
ciągłość i nie trzeba będzie uważać na przekłamanie związane z rolowaniem.