Ważniejsza inflacja bazowa wzrosła jednak tylko o 0,1 proc., podczas gdy ekonomiści szacowali ją na +0,2 proc. Mniejsza inflacja oddala perspektywę podwyżek stóp procentowych to z kolei osłabia dolara. Dodatkowo liczba "nowych bezrobotnych" wzrosła w tygodniu zakończonym 11 marca o 5 tys. do 309 tys. Jest to największy przyrost w tym roku. To również już trzeci wzrost z rzędu i piąty z sześciu ostatnich tygodni. W konsekwencji znacznej przewagi popytu nad podażą na rynku eurodolara kurs ustanowił nowe maksimum na poziomie 1,2189.
Dzisiaj o godzinie 10:00 jedno euro zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym wyceniane było na 1,2165.
Dzisiaj rynek pozna kolejną serię informacji o stanie amerykańskiej gospodarki. Najważniejsze będą: dynamika produkcji przemysłowej oraz indeks nastroju Uniwersytetu Michigan. Tym razem prognozy mają być lepsze od ostatnich odczytów, co może lekko pokrzyżować plany zwolennikom mocnego euro kosztem dolara.
Sytuacja techniczna: mamy kolejny szczyt euro względem dolara. Potwierdzony został zatem scenariusz rozwinięcia kolejnej fali wzrostowej. Obecny obraz wskaźników powoli zaczyna ulegać modyfikacji. Zbliżyliśmy się do ważnych poziomów technicznych, co w połączeniu ze skalą wzrostów przełożyć się może w próbę rozwinięcia pierwszej wyraźniejszej korekty spadkowej. Pierwsze wsparcie znajduje się w rejonie 1,2140 i to właśnie przejście poniżej tego poziomu da sygnał na odrobienie części strat dolara względem euro. Kluczowy poziom oporu wyrysować można obecnie na 1,2220.
RYNEK KRAJOWY