Po porannym umocnieniu złotego nie ma już śladu. To samo na rynku

węgierskim, gdzie forint słabnie. Temat możnaby zignorować, bo nie są to tak

znaczące ruchy, ale w ślad za walutą na minusy (-0,44%) ruszył węgierski

BUX. To zwiększa presję podaży na GPW, której głównym byczym argumentem

wciąż pozostaje KGHM (+3,86%). 80 81 MP