Reklama

TMS: Komentarz poranny

Dolar pod presją spadkową Rynek międzynarodowy: Na początku wtorkowej sesji notowania europejskiej waluty względem dolara wzrosły do poziomu 1,2160. Warto przypomnieć, że jeszcze dzień wcześniej kurs EUR/USD wynosił nawet 1,2030/35. Euro zyskało po pierwsze w nadziei na to, że ECB już niedługo ponownie podniesie koszt pieniądza w Eurolandzie.

Publikacja: 04.04.2006 10:14

Niewielka część analityków wskazuje na to, że może to nawet nastąpić na czwartkowym posiedzeniu. Opublikowane w poniedziałek dane pokazały, że indeks PMI dla tego obszaru wzrósł w marcu do 5-letniego maksimum, czyli do 56,1 z 54,5 w lutym i wobec 55,0 w prognozach. Z kolei identyczny wskaźnik dla Niemiec zwyżkował do 58,1 z 55,8 i wobec 56,5. Z drugiej strony przedstawione tego samego dnia dane z sektora wytwórczego USA nie pomogły dolarowi. Indeks ISM spadł w marcu do 55,2 z 56,7 w lutym. Spodziewano się jego wzrostu do 57,9. Dolar dostał dodatkowo cios w postaci wtorkowej opublikowanej w wydawanej w Hong Kong?u gazecie Wen Wei Po wypowiedzi wiceszefa Chińskiego parlamentu (Cheng Siwei) o tym, że kraj ten może zaprzestać zakupów papierów denominowanych w amerykańskiej walucie. Bank Chin oficjalnie zaznaczył jednak, że wypowiedź ta odzwierciedla jedynie akademicką opinię Siwei?a.

W kolejnych godzinach handlu kurs EUR/USD zniżkował jednak chwilowo do ok. 1,2120. Wpływ na spadek ceny wspólnej waluty miała zapewne informacja o przełożeniu przez Zjednoczone Emiraty Arabskie decyzji, co do konwersji 10 proc. ze swoich rezerw walutowych (23 mld dolarów w grudniu) z dolarów na euro.

Na wtorkowe przedpołudnie (godz. 11:00) zaplanowano publikację ze strefy euro. Według analityków w lutym ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły r/r o 5,3 proc. wobec 5,4 proc. w styczniu, a stopa bezrobocia utrzymała się na niezmienionym poziomie 8,3 proc. Z kolei po południu światło dzienne ujrzy raport firmy Challenger, Gray & Christmas, Inc. nt. liczby planowanych zwolnień w amerykańskich firmach. Warto pamiętać o tym, że począwszy od stycznia tego roku publikacja tych danych następuje o godz. 13:30, a nie jak to miało miejsce wcześniej o godz. 16:00.

Na rynku EUR/USD najbliższe wsparcia są na 1,2120/1,2075/1,2030. Z kolei od góry opory znajdują się na 1,2175/1,2205/1,2235. W dalszym ciągu sądzimy, że atak na maksima z połowy marca (1,2205) jest tylko kwestią czasu. Trwałe pokonanie tej bariery otwiera drogę w kierunku 1,2320/25.

Rynek krajowy:

Reklama
Reklama

Poniedziałkowa sesja upłynęła pod znakiem słabszej złotówki i wtorkowy ranek niewiele tutaj zmienił. Po godz. 9:50 za jedno euro płacono 3,9340 zł, a za dolara 3,2370 zł. Odchylenie od parytetu wynosiło 15,44 proc. po mocnej stronie.

Wczoraj rano złotego umocniły informacje makro. Mowa tutaj o marcowych prognozach inflacji, która zdaniem wiceministra finansów może być dosyć niska i wynieść 0,4-0,5 proc. r/r. To doprowadziło do wzrostu oczekiwań, co do obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, chociaż na razie sami jej członkowie nie wydają się być temu zbyt chętni - wczoraj rano Andrzej Sławiński stwierdził, że stopy procentowe znajdują się blisko poziomu neutralnego. W każdym razie nieco poprawił się klimat na rynku, co przełożyło się na wzrost cen obligacji. Dodatkowo dosyć duży popyt odnotowano na przetargu bonów skarbowych. Oferta papierów rocznych i półrocznych o łącznej wartości 1,7 mld zł spotkała się z 4 mld zł popytem. Z kolei resort finansów poinformował, że w najbliższą środę będzie można kupić 2-letnie obligacje OK0408 za 3,6 mld zł (wcześniejszy przedział to 3-4 mld zł).

Cały czas w polu zainteresowania inwestorów pozostaje polityka. Wczoraj marszałek Sejmu poinformował, że głosowanie nad samorozwiązaniem Sejmu odbędzie się najprawdopodobniej dopiero w piątek, 7 kwietnia. Cały czas spekuluje się na temat ewentualnej postawy Platformy Obywatelskiej, a także możliwego powrotu do koalicyjnego stołu rozmów (chociaż to jest akurat myślenie silnie życzeniowe). Dzisiaj rano Jan Maria Rokita przyznał, że stanowisko PO pozostało niezmienione, a wczoraj Jarosław Kaczyński poinformował, że ewentualne negocjacje koalicyjne (z Samoobroną) będą prowadzone dopiero po wynikach piątkowego głosowania. To pokazuje, że politykom PiS nie do końca pasuje wizja koalicji rządowej z Andrzejem Lepperem. Cały czas interesująca będzie postawa minister finansów Zyty Gilowskiej w nowym rządzie, chociaż na razie sama zainteresowana stara się ucinać spekulacje na jej temat.

Wczoraj rekomendowaliśmy kupno EUR/PLN w okolicach 3,91. Sugerujemy utrzymanie tej pozycji. Na dzisiaj prognozujemy oscylacje w przedziale 3,92-3,9450 zł. Dla pary USD/PLN jest to odpowiednio przedział 3,22-3,25 zł.

Sporządzili:

Marek Nienałtowski (rynek międzynarodowy)

Reklama
Reklama

Marek Rogalski (rynek krajowy)

DM TMS Brokers S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama