Środowe notowania przebiegały w dość nerwowej atmosferze. Kurs EURPLN zdołał zbliżyć się do psychologicznej bariery 4.0 zł. (maksymalnie na euro płacono 3.99 zł.), gdzie pojawił się solidny popyt na naszą walutę. W rezultacie w dalszej części notowań obserwowaliśmy spadek kursu w rejony 3.95-3.96, gdzie znajduje się solidne wsparcie techniczne. Na rynku USDPLN notowania przebiegały w szerokim zakresie 3.2150-3.26. Po publikacji pozytywnych danych o indeksie ISM w sektorze usług w marcu dolar zdołał umocnić się wobec głównych walut, co spowodowało również wzrosty kursu USDPLN. O godzinie 16:45 za euro płacono ponad 3.97 zł., dolar kosztował prawie 3.24 zł., co przekłada się na odchylenie od parytetu na poziomie 15.15% po mocnej stronie.
Kluczowym wydarzeniem dla naszego rynku będzie decyzja Europejskiego Banku Centralnego dotycząca stóp procentowych. Powszechnie oczekuje się, iż ECB tym razem pozostawi stopy na dotychczasowym poziomie, jednak wraz z kolejnymi, bardzo pozytywnymi informacjami makro z Eurolandu znacznie wzrosły szanse na podwyżkę stóp w maju. Dlatego też inwestorzy zwrócą baczną uwagę na komunikat po decyzji, w szczególności na wszelkie kwestie mogące sygnalizować taki ruch na posiedzeniu majowym. Jeżeli spekulacje o bardziej restrykcyjnym nastawieniu ECB wobec polityki monetarnej zostaną zawarte w komunikacie waluty państw naszego regionu mogą ponownie znaleźć się pod presją.
Dzisiaj w Sejmie odbędzie się debata nad wnioskiem PiS-u dotyczącym uchwały o samorozwiązaniu Sejmu. Sytuacja polityczna wciąż może stanowić poważne ryzyko dla naszej waluty. W naszej opinii szanse na podjęcie uchwały są nikłe, podobnie jak prawdopodobieństwo koalicji z PO (w środę prezes PiS, J. Kaczyński nie wykluczył powrotu do rozmów z tym ugrupowaniem). Najczęściej wskazywana ewentualność, czyli koalicja z SO byłaby bardzo negatywnie odebrana przez rynki, a takiego scenariusza w chwili obecnej nie można wykluczyć. Dlatego też w nadchodzących dniach można oczekiwać sporej nerwowości wśród inwestorów, a oczekiwania na dynamiczny rozwój istotnych wydarzeń może powodować większą zmienność kursów złotego.
Kurs EURPLN pozostaje w trendzie wzrostowym i szanse na osiągnięcie kolejnych maksimów są dość duże. Celem w perspektywie najbliższych dni wydają się okolice 4.04, wcześniej opór występuje przy psychologicznym poziomie 4.0. Powrót do wsparcia zlokalizowanego w rejonie 3.95-3.96 wydaje się dobrą okazją do ponownego zajęcia pozycji długich w walucie. Na rynku USDPLN rejony mocnego wsparcia przy 3.22 skutecznie powstrzymały spadki amerykańskiej waluty. Opór zlokalizowany jest na poziomie 3.26. Słaba kondycja dolara na światowych rynkach sugeruje raczej pozostawanie kursu w podanym przedziale w perspektywie najbliższych dni.
Autor: Tomasz Wronka