Johna Snowa. Sytuacja zmieniła się w zasadzie w czwartek, gdzie poznaliśmy decyzję ECB oraz Banku Anglii w sprawie poziomu stóp procentowych. Decyzje były zgodne z oczekiwaniami, czyli stopy w obu przypadkach pozostały bez zmian, czyli odpowiednio 2,5% i 4,5%. Europejskiej walucie zaszkodził jednak dosyć mocno komunikat, jaki pojawił się na konferencji po posiedzeniu ECB. Jego wymowa była nieco mniej jastrzębia, aniżeli można było oczekiwać i inwestorzy odczytali z niego, że w maju nie będzie kolejnej podwyżki stóp przez ECB. Taki układ popsuł zdecydowanie szyki posiadaczom długich pozycji na eurodolarze i mieliśmy do czynienia z dosyć wyraźną realizacją zysków po fali wzrostowej z poprzednich dni.
Jeśli chodzi o rynek krajowy, to tutaj można zauważyć, że pomimo wahań amerykańskiej waluty na rynku międzynarodowym, złoty w ostatnich dniach jest cały czas pod wyraźną presją podaży. Z technicznego punktu widzenia coraz gorzej (dla posiadaczy złotego) przedstawia się sytuacja na eurozłotym, który przełamał 2-letnią linię trendu spadkowego i jest to tym samym sygnał zmiany trendu w długim terminie. Ciężko natomiast doszukiwać się jakichś jednoznacznych przesłanek. Oczywiście na pierwszy rzut oka jak zwykle można by się przyczepić do sytuacji politycznej, ale jest ona inwestorom znana już od dłuższego czasu i w zasadzie większość aktualnych scenariuszy (w tym ten z Andrzejem Lepperem w roli wicepremiera -> czytaj: rezygnacja Zyty Gilowskiej ze stanowiska Ministra Finansów) jest już przez rynek zdyskontowana.
Jeśli chodzi o dane makroekonomiczne, to w nadchodzących dniach będzie zdecydowanie spokojniej. Pierwsze dane z rynku amerykańskiego otrzymamy dopiero w środę, ale za to będą to od razu dane stosunkowo kluczowe. Zapoznamy się bowiem z poziomem deficytu budżetowego w USA za marzec. Oprócz tych danych opublikowany zostanie również deficyt handlowy oraz cotygodniowe dane na temat zmian zapasów paliw. Na czwartek zaplanowano również tradycyjnie ilość nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych, a także poziom cen w imporcie i eksporcie, sprzedaż detaliczną oraz indeks nastrojów Michigan Sentiment. Tydzień zakończymy natomiast informacjami na temat dynamiki produkcji przemysłowej oraz wykorzystaniem potencjał produkcyjnego.
Rynek zagraniczny
EUR/USD