Mniejsze wahania obserwowaliśmy na rynku EURPLN, gdzie kurs wzrósł minimalnie do poziomu 3.9275 wobec 3.9250 zł. na początku dzisiejszej sesji.
Opublikowane dzisiaj informacje o bilansie płatniczym nie wpłynęły istotnie na notowania złotego. Jak podał NBP w lutym saldo na rachunku obrotów bieżących było ujemne i wyniosło 538 mln EUR wobec 453 mln EUR w analogicznym okresie w ubiegłym roku. Wzrost deficytu nastąpił w dużej mierze wskutek pogorszenia się salda transferów bieżących, na co wpływ miały ujemne przepływy rządowe z UE (-153 mln EUR). Pozytywnie zaskoczył natomiast bilans handlowy, gdzie w lutym odnotowano minimalny deficyt na poziomie 8 mln EUR. W ujęciu rocznym eksport wzrósł o 18.0%, natomiast import o 17.1%. Od strony rachunku finansowego widoczny jest spory napływ kapitału portfelowego, co było związane z aktywnością emisyjną Skarbu Państwa na rynkach zagranicznych.
W dniu jutrzejszym uwagę inwestorów zwrócą dane o inflacji, jednak przy minimalnych szansach na dalsze obniżki stóp procentowych publikacja ta nie powinna istotnie wpłynąć na zachowanie rynku. W opinii ankietowanych ekonomistów należy spodziewać się spadku inflacji w marcu do poziomu 0,6% w ujęciu rocznym.
Wraz ze zbliżającymi się świętami aktywność inwestorów będzie malała, dlatego też można oczekiwać stabilizacji notowań złotego w okolicach obserwowanych obecnie poziomów. Praktycznie czwartek pozostaje ostatnim dniem handlu, bowiem większość rynków finansowych w piątek na świecie (również WGPW) pozostanie zamknięta.
Autor: Tomasz Wronka