Wybiła ostatnia godzina notowań. Rynek w tym czasie słabnie. Czy to oznaka
słabości? Moim zdaniem to cały czas wynik kreślonej korekty porannego
wzrostu. Fakt, że po południu udało się nieznacznie poprawić szczyty o
niczym nie świadczy, bo kursy dość szybko powróciły na niższe poziomy. Na
dziś byki wykonały swoje zadanie. Kontrakty mają nowe rekordy. M 20-21. KJ