O godz. 9:48 odchylenie od parytetu wynosiło 17,54 proc. po mocnej stronie.
Bezpośrednią przyczyną obserwowanego dzisiaj rano umocnienia się naszej waluty jest wyraźny ruch na forincie. Po przeliczeniu 98 proc. głosów rządząca do tej pory koalicja socjalistyczna zdobyła 210 na 386 miejsc w parlamencie - takie są wyniki po drugiej turze wyborów do tamtejszego parlamentu, które odbyły się wczoraj. Dla obserwatorów takie "rozdanie" jest lepsze niż ewentualna wygrana prawicy, ale teraz zwycięzcy będą musieli pokazać, że potrafią doprowadzić do poprawy coraz bardziej kulejącej sytuacji w finansach publicznych, publicznych to nie będzie łatwe. Dlatego też ewentualna dalsza aprecjacja forinta może być ograniczona. Drugą przyczyną obserwowanego popytu na złotego jest widoczny od rana odwrót inwestorów od amerykańskiego dolara.
Zagrożeniem dla złotego może okazać się polityka. Oczywiście inwestorzy cały czas liczą na to, że uda się powołać "stabilną" większość w Sejmie, która będzie stanowić efektywne wsparcie dla rządu. Negocjacje jednak coraz bardziej się przedłużają i pojawia się coraz więcej potencjalnych konfliktów - Samoobrona i LPR niezbyt chętnym okiem patrzą na PSL, a ekonomiści obawiają się ewentualnych gospodarczych pomysłów LPR i Samoobrony (choć to ostatnie ugrupowanie zrezygnowało wprawdzie z wielu swoich kontrowersyjnych postulatów). W weekendowej prasie ponownie pojawiły się spekulacje odnośnie możliwego odejścia z rządu minister finansów Zyty Gilowskiej (w kontekście wejścia do rządu Samoobrony), do których sama zainteresowana się nie ustosunkowała. Z kolei dzisiaj od rana mówi się o wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, lidera PIS, który nie wykluczył, że sam mógłby objąć w przyszłości stanowisko premiera. To może sugerować, że współpraca czwórki koalicjantów (jak chce tego PIS) może być dosyć trudna. Zresztą od kilku dni zwracamy uwagę na jakość polityki nowego rządu, czego na razie rynek wydaje się nie zauważać.
Poza polityką dzisiaj uwaga rynku skupi się na wynikach przetargu obligacji o godz. 12:00, a także publikacji danych o inflacji bazowej za marzec (oczekiwania 0,8 proc. r/r). Dzisiaj Główny Urząd Statystyczny opublikuje także dane dotyczące wskaźników koniunktury.
Rynek międzynarodowy: