Indeks już nie ma wystarczająco dużo wigoru by szybko podnieść się po tym
niewielkim spadku. Kontraktom to nie przeszkadza i trzymają się blisko
własnych maksów czekając aż ruszy się coś na kasowym. Obrót po 30 minutach
wynosi blisko 100 mln złotych. Nieźle, choć już widać, że tempo wzrostu
spada. M 60-61. KJ