Walucie amerykańskiej tylko na moment pomagały dobre informacje gospodarcze, które były publikowane w ostatnich dniach. Na negatywnym sentymencie względem dolara ważyły dodatkowo wysokie ceny surowców i napięcie związane z irańskim programem atomowym.
W środę wieczorem i w czwartek rano kurs EUR/USD wyznaczył kolejny, najwyższy od września ubiegłego szczyt na 1,2470. W Europie rano jednak dolar zyskał na wartości, kurs EUR/USD spadł do 1,2430. Obecnie powrócił do 1,2440. Euro mógł chwilowo pomóc spadek stopy bezrobocia w Niemczech do 11,3 proc. (r/r) w kwietniu z 11,4 proc. w marcu.
Inwestorzy czekają obecnie na wystąpienie prezesa Fed Bena Bernanke przed amerykańskim Kongresem. Rynek oczekuje, ze szef Fed powtórzy, iż kolejne kroki w polityce monetarnej będą zależeć od nowych danych makroekonomicznych z USA. W przypadku łagodnych opinii należy oczekiwać ruchu do nowych szczytów i testu wrześniowych maksimów przy 1,2570 dla kursu EUR/USD. Jeśli komentarz będzie "jastrzębi", kurs EUR/USD powinien ruszyć do 1,2390. Pamiętać należy także, że jutro poznamy wysokość PKB w USA w I kwartale (prognoza +4,9 proc.).
14:30 Stany Zjednoczone - tygodniowa liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, prognoza: 305 tyś; poprzednio: 303 tys
16:00 Stany Zjednoczone - wystąpienie szefa Fed Bena Bernank