Rynek utknął na dobre. Ceny zmieniają się o ułamki procentów. Aktywność

siadła. Nawet na dotychczasowych liderach (BIO i KGH). Wchodzimy w fazę

południowego marazmu. Baza się nieznacznie skurczyła, ale nie jest to

zmiana, która miałaby cokolwiek oznaczać. M 90-91. KJ