Wraz ze wzrostem aktywności i pojawieniem się zleceń na pozostałych spółkach
(poza wymienioną wcześniej trójką) indeks natychmiast ruszył do góry. Nie ma
tu żadnych koszyków, czy arbitrażu, tylko kupno pod odreagowanie. Co
ciekawe, w międzyczasie dolar zaczął się umacniać wobec euro, złoty słabnąć.
To GPW nie powinno pomagać, ale uwaga rynku jest teraz na indeksach regionu