Reklama

TMS: Komentarz poranny

Złoty będzie stabilny podczas pielgrzymki Benedykta XVI Rynek krajowy: Początek czwartkowej sesji przynosi umocnienie się naszej waluty. Przed godz. 9:00 za jedno euro płaci się 3,9360 zł, a za dolara 3,0825 zł. Taki scenariusz potwierdza nasze wcześniejsze przypuszczenia, że w trakcie kolejnych sesji złoty będzie nadal zyskiwać.

Publikacja: 25.05.2006 09:46

Od kilku dni widać było, że wyprzedaż walut emerging markets nie obejmuje krajów naszego regionu (CEE-4). Silna przecena dotknęła jedynie giełdowe indeksy. To wyraźnie kontrastowało chociażby z tym co działo się w ostatnich tygodniach w Turcji (zresztą od tego kraju wszystko tak naprawdę się zaczęło). Wczoraj tamtejsza lira osiągnęła 2-letnie minimum w relacji do dolara, dalsze głębokie spadki odnotowano na tamtejszej giełdzie, a rentowności obligacji wzrosły do rekordowych poziomów. Fatalnie było także na innych rynkach wschodzących, a nastroje dodatkowo pogarszały informacje o wykryciu w Indonezji przypadku zarażenia się człowieka wirusem ptasiej grypy. Fakt ten doprowadził do wzrostu obaw o kondycję tamtejszych gospodarek, jeżeli doszłoby do epidemii.

Na tle wydarzeń zagranicą nasze dane makroekonomiczne przeszły trochę bez echa. Wczoraj o godz. 10:00 Główny Urząd Statystyczny podał, że dynamika sprzedaży detalicznej w kwietniu wyniosła 13,20 proc. r/r wobec oczekiwanych 15,30 proc. r/r. Był to odczyt nieco poniżej szacunków, ale wobec marca, kiedy to odnotowano dynamikę na poziomie 10,1 proc. r/r. wobec kolei stopa bezrobocia spadła do 17,20 proc., co było zgodne z oczekiwaniami. GUS poinformował także o szacunkach 9 proc. r/r wzrostu inwestycji w I kwartale b.r. Brak wyraźniejszej reakcji rynku na te informacje można wiązać z tym, że tak naprawdę nie oczekuje się zmian w poziomie stóp procentowych w najbliższych miesiącach.

Dzisiaj obroty na rynku będą nieco mniejsze niż zazwyczaj z racji wizyty Benedykta XVI w Polsce. Nie wykluczamy jednak dalszego umocnienia się złotego względem euro nawet do poziomu 3,90 zł (do sprzedaży sugerujemy wykorzystać okolice 3,94 zł). W przypadku USD/PLN zasięg wahań to 3,06-3,10 i para ta będzie zależna od zachowania się EUR/USD.

Rynek międzynarodowy:

Wczorajsza sesja przyniosła negatywny test okolic 1,2885-1,29 na EUR/USD, co zaowocowało wyraźnym zamykaniem krótkich pozycji w dolarze po południu i wieczorem. W efekcie na EUR/USD dosyć szybko spadł w okolice 1,2730. Dzisiaj rano rynek powrócił w okolice 1,2790. Naszym zdaniem najbardziej prawdopodobny scenariusz na dzisiaj to wahania w przedziale 1,2735-1,2820 do czasu publikacji danych o amerykańskim PKB za I kwartał o godz. 14:30. Będzie to już drugi odczyt i rynek spodziewa się, że figura będzie lepsza niż w pierwszym przypadku (5,7 proc. kw/kw wobec 4,8 proc. kw/kw). Istotniejszy może okazać się jednak odczyt tzw. delatora PKB będącego szeroką miarą inflacji - tutaj inwestorzy nie oczekują zmian w relacji do poprzednich danych (3,3 proc. kw/kw). Jeżeli jednak mielibyśmy kombinację wyższego PKB i delatora, to dolar może wyraźnie się umocnić, gdyż wzrosną oczekiwania na podwyżki stóp procentowych przez FED na zaplanowanym na koniec czerwca posiedzeniu. W cieniu tych danych opublikowane zostaną informacje o cotygodniowym bezrobociu, indeksie Help Wanted i sprzedaży domów na rynku wtórnym.

Reklama
Reklama

Dzisiaj z racji święta nieczynna będzie część rynków europejskich, w tym Niemcy, co może paradoksalnie pomóc amerykańskiej walucie. Warto także zwrócić uwagę, że ewentualne kolejne informacje o kłopotach na emerging markets (w kontekście wirusa ptasiej grypy w Indonezji) również mogą być odebrane na plus dla dolara.

Sporządził:

Marek Rogalski

DM TMS Brokers S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama