Dodatkowo większa część inwestorów nastawia się na to, że najbliższy tydzień nie będzie najlepszy dla amerykańskiego dolara, a kolejne dane makroekonomiczne pokażą spadek prawdopodobieństwa dalszego zacieśniania polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych.
Stabilnie otworzyły się pozostałe rynki naszego regionu (CEE-3), chociaż tam dalszej presji na umocnienie walut dzisiaj rano zbytnio nie widać. Dzień wolny w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii będzie dzisiaj ujemnie wpływać na aktywność inwestorów i tym samym obroty na rynku. U nas głównym tematem będą spekulacje wokół piątkowej umowy zakupu przez PKN Orlen rafinerii w Możejkach. Transakcja ta będzie się wiązać ze sporym przepływem na rynku USD/PLN, co może doprowadzić do osłabienia się naszej waluty. Oczywiście nie stanie się to od razu, ale będzie mieć psychologiczny wpływ na rynek. Drugą kwestią będzie polityka. Dzisiaj otrzymamy informacje odnośnie "drażliwej" kwestii związanej z sejmową, bankową komisją śledczą, a w ciągu najbliższych dni na rynek najpewniej powrócą plotki odnośnie zmian na stanowisku szefa rządu (mimo, że są one cały czas dementowane).
W związku z powyższym uważamy, że najbliższe dni mogą przynieść osłabienie naszej waluty. Okolice 3,90 zł za euro sugerujemy wykorzystywać do zakupów waluty za złote, podobnie jak rejon 3,06 zł na USD/PLN.
Rynek międzynarodowy:
Piątek przyniósł umocnienie się amerykańskiego dolara względem pozostałych walut. Pozwoliło to na spadek EUR/USD na zakładany przez nas poziom 1,27. Do realizacji takiego scenariusza przyczyniły się dane makroekonomiczne, jakie napłynęły na rynek. Kwietniowy wskaźnik PCE core deflator był wprawdzie zgodny z oczekiwaniami (0,2 proc. m/m i 2,1 proc. r/r), ale druga wartość była powyżej poziomu uznawanego przez FED (2,0 proc. r/r), co doprowadziło do powrotu spekulacji odnośnie ryzyk inflacyjnych. Nasiliły się one po publikacji wskaźnika nastrojów Uniw. Michigan, kiedy to okazało się, że roczne oczekiwania odnośnie inflacji wzrosły do poziomu 4 proc. z 3,3 proc. w kwietniu. Sam odczyt był natomiast zbliżony do prognoz i wyniósł 79,1 pkt