Gracze nie mogą się otrząsnąć po porannym ciosie, jakim był spadek cen o
100 pkt. Faktycznie jednak ta przecena nie jest czymś dramatycznym, a tym
bardziej kluczowym dla oceny sytuacji. Przypomnę - cały czas przebywamy w
konsolidacji. W jej ramach może wydarzyć się wszystko, a i tak
najważniejszy jest moment jej opuszczenia. Zatem nie ma się co podniecać.