Szanowny Panie X, oraz pozostali redaktorzy Magazynu X w pewnej telewizji,
Nie jest to miejsce na takie komentarze, ale dziś już nie wytrzymam i
pozwolę sobie napisać, że rozmawianie w studiu o teoretycznych kursach
otwarcia (TKO), a nawet odnoszenie się jeszcze do tych kursów w czasie
sesji, jest przejawem albo zupełnego niezrozumienia funkcjonowania notowań