Kontrakty poszły w górę za szybko. Indeks zaczyna w okolicy wczorajszego
zamknięcia, co wynika z tego, że tak zaczyna większość spółek. Obrót na
otwarciu jest niewielki. Raptem kilka milionów złotych. Wyskok kontraktów
w pierwszych minutach handlu został już zupełnie zduszony. U 82-83. KJ