Taka jest dzisiejsza decyzja Sądu. To mogłoby oznaczać, że Gilowska mogłaby
zostać przywrócona na stanowiska ministra finansów. Byłaby to sytuacja co
najmniej kuriozalna i ośmieszającą, ale takie zapowiedzi padały z ust
premiera. To raczej political fiction, ale komentarze do wyroku trzeba
śledzić, bo zamieszanie wokół stanowiska ministra finansów rynkom nie służy.