Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Czy dane makroekonomiczne potwierdzą przerwę w podwyżkach? FED podniósł stopy o 25 pkt bazowych i wydał nieco bardziej gołębi komunikat niż po poprzednim posiedzeniu FOMC. Kierunek reakcji rynku jest uzasadniony łagodnym tonem komunikatu, lecz w naszej opinii skala osłabienia dolara jest zbyt duża.

Publikacja: 30.06.2006 10:29

Uczestnicy rynku najwyraźniej skupili się na większym prawdopodobieństwie przerwy w cyklu podwyżek, jednak chyba źle ocenili warunki jakie muszą być ku temu spełnione, a mianowicie w ciągu najbliższych 5 tygodni nadchodzące dane makro muszą potwierdzić spadek zagrożenia inflacją i osłabienie gospodarcze, na które FED liczy, że pomoże ograniczyć oczekiwania inflacyjne. Jakie są szanse, że najbliższe dane o inflacji, bezrobociu i PKB będą istotnie słabsze niż obecnie? W naszej opinii niewielkie. W związku z tym sądzimy, że dolar powinien być kupowany na większych spadkach i przed danymi makroekonomicznymi, jeżeli będzie utrzymywał się na niskich poziomach. Brak przekonania, że nadszedł koniec podwyżek widoczny jest m.in. na rynkach wschodzących gdzie nie widać na razie odreagowania ostatnich spadków (oprócz złotego) jak również na rynku kontraktów terminowych na stopy procentowe, które nadal wyceniają sporą szansę dalszych podwyżek.

USD/PLN

Silny wzrost EURUSD spowodował oczywiście spadek USDPLN z prawie 3.28 do 3.19 dzisiaj rano. Złoty faktycznie się umocnił, lecz nie uważamy, aby był to początek łagodnego trendu spadkowego na USDPLN i EURPLN. Dobre dane makroekonomiczne mogą postawić w wątpliwość tezę, że podwyżki stóp są zakończone. Z przyczyn technicznych USDPLN może spaść nawet do 3.15. Dzisiejsze dane makro na temat dochodów i wydatków osobistych, jak również sentymentu konsumentów są pierwszym powodem do zwiększonej ostrożności, gdyż mogą spowodować odreagowanie jeżeli będą zgodne z oczekiwaniami lub lepsze.

EUR/PLN

Rynek złotego konsolidował się w ostatnich dniach i widoczna była nerwowość typowa przed ważnymi wydarzeniami, jakim z pewnością było posiedzenie FOMC wczoraj wieczorem. Decyzja o podniesieniu stóp procentowych o 25 pkt. wpłynęła na lekkie umocnienie złotego, który niespodziewanie wzrósł wczoraj wieczorem powyżej 4.10. Osłabienie to związane było jednak głównie z bardzo niską płynnością rynku. Sądzimy, że może dojść do dalszego umocnienia złotego, jednak tylko wtedy gdy dolar będzie dalej tracił na wartości.

Reklama
Reklama

EUR/USD

Notowania eurodolara konsolidują się poniżej oporu na poziomie 1,2730. Wczoraj EURUSD przebił linię trendu spadkowego (1,2560) po złagodzeniu retoryki komunikatu z posiedzenia FOMC (tekst przetłumaczony na język polski ukaże się za godzinę). Całkowicie zdyskontowana przez rynek decyzja o podniesieniu podstawowej stopy procentowej o 25 pb. i możliwość wstrzymania cyklu podwyżek (wczoraj była to 17 z rzędu) ze względu na mniejszą presję inflacyjną w USA spowodowały spadki rentowności obligacji amerykańskich. Dodatkowo rosnące ryzyko geopolityczne związane z krytyczną sytuacją w Izraelu i ustaleniem ostatecznego terminu na odpowiedź dla Iranu nie zachęcają do zajmowania krótkich pozycji w eurodolarze. Wczoraj wieczorem minister spraw zagranicznych Iranu Manouchehr Mottaki ogłosił, że Teheran nie odpowie na propozycje koalicji sześciu państw do 5 lipca. Od góry ograniczeniem dla notowań eurodolara jest obecnie poziom 1,2730, a jego przebicie może doprowadzić ceny powyżej 1,28. Wsparciem jest bardzo istotny poziom 1,2680, który był naszym poziomem docelowym wczorajszego ruchu. Zgodnie z prognozą, wczoraj wieczorem notowania eurodolara wybiły się z konsolidacji trwającej od 8-ego czerwca.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama