przemeblować portfele. Ja uważam, że początek tygodnia należy przeczekać,
obiektywnie i na chłodno ocenić to co dzieje się na rynku i dopiero
podejmować decyzję inwestycyjne. Na początku półrocza sprzyjałbym
niedźwiedziom, które po window dressing mają wysoki poziom indeksów
podniesionych nie przez zagranicznych inwestorów (jak pokazują przepływy
kapitałów), ale przez rodzime fundusze, co nigdy bykom nie sprzyjało. Ale
słuszne argumenty można było mieć od początku kwietnia, a WIG20 urósł
jeszcze 10%, więc z graniem przeciwko rozpoczętemu przez window dressing
silnemu odreagowaniu należy poczekać na jakieś sygnały słabnięcia rynku. Na razie jeszcze rynek kontrolują fundusze, niezależnie jak bardzo inwestorom się to nie
podoba (patrz najwyższa ujemna baza na piątkowe zamknięcie od przełomu
lutego i marca 2000 r. WYKRES.gif - choć oczywiście to także wpływ
zbliżających się dywidend) MP