Indeks na otwarciu zyskał ponad 25 pkt. i doprowadził dzięki temu kontrakty
do maksa na 2969 pkt. Teraz tyle samo oddał, a kontrakty nie tyle wróciły na
pierwotną wartość, co dorzuciły niedźwiedziom ponad 15 pkt. do ujemnej bazy.
To efekt rozczarowania, że nie ma kontynuacji w wyciąganiu indeksu.
Niebezpiecznie przy tym spadku zaczyna wyglądać spadający LOP. To jeszcze za