Dolarowi pomagały także wczorajsze, nieco lepsze od prognoz dane na temat deficytu handlowego w USA w maju. Spodziewano się, że będzie on na poziomie 65mld USD, a faktycznie był na poziomie 63,4mld USD. Jeśli chodzi o dzisiejszy kalendarz danych makro, to na godzinę 20.00 zaplanowano publikację informacji na temat deficytu budżetowego. Szacuje się, że wyniesie on 20mld USD. Oprócz tych danych poznamy tradycyjnie cotygodniowe dane na temat ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. W tym tygodniu oczekuje się ich 320k.
EUR/USD
Z technicznego punktu widzenia, nadal sytuacja nie uległa zasadniczym zmianom. O ile udało się podaży naruszyć okolice 1,27, o tyle rynek zatrzymał się na znajdującym się nieco niżej wsparciu przy cenie 1,2678. Cały czas można to więc określić jako konsolidację. Dopiero zejście pod 1,2678 zmieniałoby techniczny układ w krótkim terminie i amerykańska waluta miałaby szansę na dalsze umocnienie.
USD/JPY
Poprawa sytuacji amerykańskiej waluty miała miejsce na parze dolarjena. Udało się tu doprowadzić do powrotu nad zakres niedawnego wsparcia w rejonie 114,40/50 oraz przełamania 2-tygodniowej linii spadkowej, która znajdowała się nieco wyżej. Widać więc, że posiadacze amerykańskiej waluty tak łatwo nie odpuszczają. Ich postawa jeszcze właśnie teraz szczególnie istotna, bowiem mieliśmy tu do czynienia z ukształtowaniem około 3-tygodniowej formacji RGR, a wczorajsza fala aprecjacji dolara zdecydowanie przybliżyła jej załamanie. Obecnie kurs doszedł już do okolic wysokości ramion formacji (115,75), zatem w przypadku wyjścia wyżej można się spodziewać skierowania cen w stronę 116,60, czyli dotychczasowych maksimów.