Otwarcie wypadło na niewielkim plusie, jednak rynek nie utrzymał się długo powyższej odniesienia. Po kilkunastu minutach kurs zaczął słabnąć i zszedł na minus. Indeks zaczął na plusie, co dało pretekst dla odbicia, ale zostało ono zatrzymane poniżej wcześniejszego szczytu, po czym kontrakty zaczęły wyraźnie zniżkować. Po kilkudziesięciu minutach zaatakowane zostało wsparcie na 2862 pkt., które po krótkiej walce zostało pokonane. Następnym celem podaży stała się granica 2850 pkt. i dopiero po jej naruszeniu popyt się ożywił. Odbicie było stosunkowo mocne, ale nie trwało długo i przed południem kontrakty zaczęły słabnąć. W ostatniej godzinie znów testowane było wsparcie na 2850 pkt., ale choć zostało ono naruszone, to spadek wyhamował powyżej wcześniejszego minimum. W połączeniu z odbiciem na rynku kasowym stało się to pretekstem dla zdecydowanej zwyżki. W końcówce jej część została zniesiona przez ruch spadkowy, ale ostatecznie udało się zakończyć dzień powyżej obu wspomnianych wsparć.
Pomimo spadku wczorajsza sesja ma lekko pozytywną wymowę dzięki obronie wsparć w strefie 2850-2862 pkt. W tym obszarze znajduje się między innymi 38,2% zniesienia miesięcznej fali zwyżkowej. Utrzymanie tych ograniczeń nie jest wprawdzie sygnałem pozwalającym liczyć wkrótce na wyraźniejszą poprawę, ale może sugerować wyhamowanie przeceny i kilkusesyjną stabilizację. Za taką możliwością przemawia też fakt, iż znacznie wsparć wzmacnia coraz mocniej przebiegająca już coraz bliżej nich, bo aktualnie na wysokości 2818 pkt. linia trendu wzrostowego z połowy czerwca. Stochastic wszedł już do strefy wyprzedania, ale większość szybkich oscylatorów jest jeszcze w obszarach neutralnych, a więc na razie trudno jeszcze mówić o silniejszym wyprzedaniu rynku. Tempo spadków wyhamował lekko ROC, jednak jest on coraz bliżej linii równowagi, podobnie jak MACD średniej i należy wkrótce liczyć się z testami tych poziomów. Zakładając w tych warunkach jako efekt obrony wsparć, ruch wzrostowy, należy oczekiwać jedynie korekcyjnego odbicia. Pierwszymi oporami będą okolice 2945 pkt. oraz 3000 pkt. i zwłaszcza w pobliżu tej ostatniej bariery można spodziewać się silniejszej podaży.